środa, 23 lipca 2014

Project Terrarium 2014 -Day 2, 3, 4-

0

On the second day, before even starting the real thing, I had to improve the electricity. There's not much to say here. I just wanted to have one fluorescent lamp and one bulb in each tank. Additionally, I've decided to install electronic ballasts that prevent fluorescent lamps from blinking, consume less power, and make the lamp switch on instantly (without the characteristic initial blinking). Playing with wires took more time than I had expected.
Drugiego dnia, jeszcze przed rozpoczęciem głównej roboty, musiałam trochę poprawić elektrykę. Nie za wiele mam do powiedzenia w tym temacie. Chciałam po jednej świetlówce i żarówce w obu terrariach. Dodatkowo zamontowałam też stateczniki elektroniczne, żeby świetlówka nie mrugała, zżerała mniej prądu i włączała się natychmiastowo (bez tego migotania charakterystycznego dla świetlówek). Zabawa przewodami zabrała mi trochę więcej czasu niż się spodziewałam.
Nothing special, really.
Nic specjalnego, serio.

I also started imagining what the tanks will look like.
Zaczęłam też wyobrażać sobie jak będą wyglądać terraria.

Can you see my vision? ;D
Widzicie moją wizję? ;D

The third and fourth day brought the little anxiety I always feel when I have to give my creation some shape. Will it look good? Will it be comfortable for my lizards? That I can't answer now, but I can only hope everything's going to be okay.
Trzeci i czwarty dzień przyniosły mały niepokój, który zawsze czuję, kiedy mam nadać kształt mojemu tworowi. Czy będzie dobrze się prezentować? Czy będzie wygodne dla jaszczurek? Na te pytania nie jestem w stanie na razie odpowiedzieć, ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

This year I'm using a technique I've never tried before. I can't tell you yet what my plan is, but you can see below that I've taken a different approach to the skeleton of the terrariums.
W tym roku eksperymentuję z techniką, której jeszcze dotąd nigdy nie użyłam. Jeszcze nie mogę Wam zdradzić mojego planu, ale widzicie, że tym razem inaczej podeszłam do samego szkieletu ścianki.

Three years ago I chose styrofoam for the base, but it was BIIIIG misunderstanding. Firstly, sculpting in styrofoam was a nightmare (if you don't have a hot wire device). White specks EVERYWHERE!!! I bet there are still some hiding somewhere after those three years. And secondly, what's more important is that once mortar dried, the styrofoam shrank a little bit creating a tiny gap between the styrofoam and the wooden side of the terrarium. Feeder insects easily used that gap and set up colonies which I had no access to. This is why this time I've decided to use fitting foam. It sticks so much, that it is very hard to remove even with special tools (which you can see in the picture presenting the snake tank where I used a lot of fitting foam).
Trzy lata temu zdecydowałam się na użycie styropianu w roli bazy i to było WIELKIE nieporozumienie. Po pierwsze, rzeźbienie w styropianie to koszmar (o ile nie ma się specjalnego przyrządu do cięcia na gorąco). Białe kulki dosłownie WSZĘDZIE!!! Założę się, że po tych trzech latach nadal jakieś się gdzieś chowają. A po drugie, co najważniejsze to to, że jak zaprawa wyschła, to styropian ociupinkę się skurczył tworząc malutką przestrzeń między styropianem a drewnianym bokiem terrarium. Karmówka bez problemu to wykorzystała tworząc kolonie, do których nie miałam dostępu. Dlatego zdecydowała się tym razem użyć pianki montażowej. Przykleja się tak mocno, że ciężko ją usunąć nawet za pomocą specjalnych narzędzi (co widać na zdjęciu z terrarium węża, gdzie użyłam sporo pianki). 

After two days of rotating the terrariums and applying generous amounts of fitting foam, I achieved this:
Po dwóch dniach obracania terrariów i wylewania hojnych ilości pianki, wyszło tak:

Marshmallow frenzy XD Don't worry, this is just a preliminary shape. I will start digging tomorrow :) I'm hoping to make it look more...tame ;)
Piankowy atak XD Spoko, to tylko wstępny kształt. Jutro zaczynam dłubaninę :) Mam nadzieję, że trochę ją...poskromię ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz