Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phidippus regius. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Phidippus regius. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

I give up!

2

That's it! I give up! I'm just not capable of keeping Phidippus regius alive :( I can't keep this species anymore.
This jumping spider is one of the cutest beings (and, definitely, the cutest spider). Once upon a time I bought 4 spiderlings of this species and they died very quickly. Well, I took another chance soon after that and it happened again! They were dying of hundreds of stupid reasons: they could in a tiny little drop of water or die of hunger although they were accompanied by 2 fruit flies. But I will never learn. Some time ago I had a chance to buy two semi-adults and used this chance without hesitation. I kept them very VERY carefully. The female was a reluctant eater so I had to feed her by force sometimes. But it worked. I was even planning to ask my family to keep an eye on those two when I go on holiday for a few days. The female died a few weeks ago. Without any reason. I went on holiday and was very happy to see the male alive after I came back. I gave him a mealworm which he devoured eagerly. A day later he died :(((
Koniec! Poddaję się! Ja po prostu nie potrafię utrzymać Phidippus regius przy życiu :( Nie mogę już hodować tego gatunku.
Ten skakun jest jednym z najpiękniejszych stworzeń (a na pewno najsłodszym pająkiem świata). Dawno dawno temu kupiłam 4 maluszki, które bardzo szybko padły. Potem zrobiłam drugie podejście i to samo! Umierały z powodu setki różnych głupich powodów: a to utopiły się na zaparowanej szybce, a to padły z głodu w towarzystwie dwóch muszek owocówek. Ale ja się nigdy nie nauczę. Jakiś czas temu miałam szansę kupić dwie prawie dorosłe sztuki i oczywiście skorzystałam bez zastanowienia. Hodowałam je bardzo BARDZO ostrożnie. Samica była niejadkiem ,więc czasem musiałam ją karmić na siłę. Ale to działało. Miałam nawet zamiar prosić rodzinę o zaopiekowanie się nimi jak pojadę na kilka dni na urlop. Samica padła kilka tygodni temu. Bez powodu. Pojechałam na wakacje i byłam bardzo szczęśliwa jak po powrocie zastałam samca żywego i zdrowego. Od razu dałam mu mącznika, którego bardzo chętnie spałaszował. Umarł dzień później :(((
I am now ready to assume that this species really does die without any reason. No matter how hard I tried, they would die.
Jestem skłonna powiedzieć, że ten gatunek naprawdę pada bez przyczyny. Niezależnie jak bardzo się starałam, i tak padły.

I think I haven't shown you my male Eresus walckenaerius yet.
Chyba nie pokazałam Wam jeszcze samca Eresus walckenaerius.
Isn't he handsome? :) It's a pity that it takes females to grow a lot longer. I guess this male will die a virgin >_<
Czyż nie jest przystojny? :) Szkoda, że samice tak długo dojrzewają. Wygląda na to, że ten samiec umrze jako dziewica >_<

piątek, 29 czerwca 2012

True spider stuff

0

One of the Ischnothele caudata has eaten the other one and is happy to have the whole home for himself. His web is all over the box.
Jeden z moich Ischnothele caudata zjadł drugiego i się cieszy, że ma cały domek dla siebie. Całe pudełko jest wypełnione jego siecią.

All of my Eresus walckenaerius are have their own homes.
Wszystkie Eresus walckenaerius mają swoje własne domki.

I'm not as happy about Viridasius sp. sylvestriformes as I have only one left out of the four I had. All the three died after molting. This species has a tendency to build strange-looking nests which you can see in the picture below.
Ale nie jestem zbyt szczęśliwa z powodu Viridasius sp. sylvestriformes jako, że z czterech został mi tylko jeden. Wszystkie trzy padły po wylince. Ten gatunek ma zwyczaj budować dość dziwaczne gniazda. Jedno widać na zdjęciu poniżej.

Both Phidippus regius are alive and kicking :) Buying adult ones was worth it!
A oba Phidippus regius nadal żyją i mają się dobrze :) Warto było kupić dorosłe!


Stephanorrhina princeps bamptoni are finally transforming into beetles. I'm not too fortunate because so far only one male has appeared and it died a few days later :/
Stephanorrhina princeps bamptoni wreszcie zmieniają się w żuki. Ale nie mam za wiele szczęścia, bo do tej pory wylazł tylko jeden samiec, który na dodatek padł po kilku dniach :/

And finally, a preview of something that I'll start next week :D
A tu zwiastun tego, czym się zajmę w następnym tygodniu :D
A terrarium for cats? A mini pet shelter? No, a new tank for my Sceloporus malachiticus.
Terrarium dla kotów? Miniaturowe schronisko? Nie, nowy pojemnik na moje Sceloporus malachiticus.

piątek, 11 maja 2012

Another parcel from Germany

1

Yeah, I received another parcel from Germany. This time the spiders are from Jorg Bernhardt  http://www.schaben-spinnen.de/Content/content.php?cont=willkommen . I bought some of the most beautiful spiders in the world and I'm so excited! Everything was very well packed and I received the parcel quickly. What's more, I got a bonus <3 So I'll start with the bonus:
Dziś dostałam kolejną paczkę z Niemiec. Tym razem pajączki są od Jorga Bernhardta http://www.schaben-spinnen.de/Content/content.php?cont=willkommen  .Kupiłam jedne z najpiękniejszych pająków świata i jestem bardzo podekscytowana! Wszystko było pięknie zapakowane i otrzymałam paczuszkę szybko. Co więcej, dostałam gratis <3 Zacznę od tego gratisu:

Ischnothele caudata x 2
They are still very small. I've decided to keep them together in a bigger container. These little rascals are very gluttonous :)
Są nadal malusieńkie. Zdecydowałam się trzymać je razem w odpowiednio większym pojemniku. Te małe łobuzy są bardzo żarłoczne :)

My main purchase was Heteropoda lunula x 3. As I'm a big fan of H. davidbowie, I HAD to buy this species sooner or later.
Moim głównym zakupem była Heteropoda lunula x3. Jestem wielką fanką H. davidbowie, więc MUSIAŁAM kupić ten gatunek wcześniej czy później.
Only one allowed me to take a photo, the rest were very nervous and tired after the long journey. The colours will be getting more and more superb.
Tylko jedna dała mi się sfotografować, reszta była bardzo zdenerwowana i zmęczona po długiej podróży. Kolorki będą się zmieniać na coraz piękniejsze.

And here's the most important purchase-a spider I have always wanted to own, but had no luck keeping them alive. So far I've bought 8 spiderlings of this species, but it was almost impossible to keep them alive-they died because of very stupid reasons-like humidity condensed on a wall of the container. This time I bought two big ones and I'll do everything to have them as they are. So now look at them...and fall in love:
A tu największy skarb-pajączek, którego zawsze wręcz pożądałam, ale nigdy nie mogłam utrzymać przy życiu. Do tej pory miałam już 8 maluszków tego gatunku i niemożliwym było ich utrzymanie przy życiu-ginęły z bardzo głupich powodów-jak np. skondensowana para na ściance. Tym razem kupiłam dwa duże i zrobię wszystko, żeby przeżyły. A teraz patrzcie...i zakochujcie się:
The orange one is female and the black one is a male :)
Pomarańczowy to samica, a czarny to samiec :)