piątek, 16 lipca 2021

My instagram

1

 Hi, guys :) It's been a looong time since I last posted anything here. After a few years of neglecting this blog, I have just had a look at the statistics and, to my surprise, a lot of people still read what I left here. I am not quite certain whether blogging is still a thing in 2021, but I want you to know that I keep taking good care of my plants and animals. Although I stopped posting here, I have an Instagram account where I share photos of my creatures regularly. If you want to be updated about my not so modest animal and plant collection, visit me at https://www.instagram.com/yatenek/ or look for @yatenek on IG. See you there :)

Cześć :) Minęła kupa czasu od kiedy ostatnio coś tu zamieściłam. Po kilku latach zaniedbywania tego bloga rzuciłam okiem na statystyki i, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, nadal sporo ludzi korzysta z wiedzy, którą tu zostawiłam. Wydaje mi się, że do dziś (2021 rok) blogowanie trochę już straciło na popularności, ale chcę żebyście wiedzieli, że nadal hoduję rośliny i zwierzaki. Choć przestałam wrzucać tu posty, mam konto na Instagramie, gdzie regularnie dzielę się zdjęciami moich stworów. Jeśli macie ochotę rzucić czasem okiem na moją niezbyt skromną hodowlę zwierząt i roślin zapraszam na https://www.instagram.com/yatenek/ albo prostu @yatenek bezpośrednio na Instagramie. Do zobaczenia :)


poniedziałek, 28 lipca 2014

Project terrarium 2014 -THE END-

0

Oh crap! It's a disaster!! The last step spoiled everything, sniff sniff :( Everything was okay until everything was dark brown. After two layers of cellulose wadding and an additional waterproof layer it looked fairly okay:
Cholera by to wzięła! Katastrofa!!! Ostatni etap zepsuł wszystko, chlip chlip :( Wszystko było ok póki ścianka była ciemnobrązowa. Po dwóch warstwach ligniny i dodatkowej warstwy wodoodpornej wyglądało to w miarę dobrze:




But then I added the main colour which spoiled the whole thing:(
I wtedy dodałam główny kolor, który wszystko zepsuł :(

It looks like a frigging birch!! Damn it! I expected the paint to be darker and a little less opaque. I tried to somehow save my original idea, but it was too late. Any more improvements would only worsen the situation. I only dabbed the whole thing with a bit of lighter paint to give it a worn out look, and that was it:
To przecież wygląda jak cholerna brzoza!!! Kurde! Spodziewałam się, że farba będzie nieco ciemniejsza i bardziej rozwodniona. Chciałam to jeszcze jakoś odratować, ale było już za późno. Jakiekolwiek ulepszenia tylko pogorszyłyby sytuację. Musnęłam jeszcze ściankę odrobinką jaśniejszej farby, żeby nadać jej taki bardziej zużyty wygląd:




And this is what the terrariums look like ultimately:
Ostatecznie terraria wyglądają tak:






I wanted to achieve a natural look, but it looks awfully artificial now :/ I made the surface uneven so that I would only touch it with a semi-dry brush with a bit of paint. My main error here is making the base too dark. If I diluted the dye a bit more, it would probably look better. Well, you learn from your mistakes. I will have to look at these fancy terrariums for the oncoming years ;p But it's the future inhabitants that should like this terrarium, not necessarily me ;)
Chciałam osiągnąć naturalny wygląd, ale w końcu wyszło okropnie sztucznie :/ Stworzyłam nierówną fakturę powierzchni, żeby malować ją półsuchym pędzlem z odrobinką farby. Mój główny błąd polegał na tym, że zrobiłam zbyt ciemną bazę. Gdybym nieco bardziej rozwodniła wcześniej pigment, wyglądałoby to lepiej. Cóż, uczymy się na własnych błędach. Będę przez następne lata musiała patrzeć na te fikuśne terraria ;p Ale to ma się najbardziej podobać przyszłym lokatorom tych terrariów, niekoniecznie mi ;)

sobota, 26 lipca 2014

Project Terrarium 2014 -Day 6 & 7-

0

Okay, it's been a week and I'm still working (it will probably take me a few more days). I have started the most complicated part and I'm doing good :) So what's so special about it? Well, I'm creating a paper decoration.Yes, it's going to be made of paper, cellulose wadding to be more precise. If you don't know what it is, here's a picture:
Ok, minął tydzień, a ja nadal pracuję (potrwa to najprawdopodobniej jeszcze kilka dni). Zaczęłam najbardziej skomplikowaną część i idzie mi całkiem nieźle :) Więc co jest w tym takiego specjalnego? No cóż, robię papierową ściankę. Tak, będzie zrobiona z papieru, a konkretniej z ligniny. Jeśli nie wiesz co to takiego, masz tu zdjęcie:
You can also use kitchen paper towels, if you prefer.
Możesz też użyć papierowych ręczniczków kuchennych.

Okaaayyy, but how do you imagine making anything with this? ***It's magic*** :D All right, all right, it's magic AND some abilities :) First of all, you need a wood glue. Remember, it has to be water soluble and mustn't be toxic. My wood glue is called Wikol, and I think it's available only in Poland. Now that you have your wadding and glue, you will also need some dye to give your mixture some colour. I chose dark brown. And here's what you have to do: you pour some glue into a jar or some other container, pour some water (around 1:3 ratio), and add a few drops of your dye (you decide how strong the colour you want to get). Then mix everything, and this should give you a mixture a little thicker than water.
Okeeejjj, ale jak sobie wyobrażasz zrobić cokolwiek z tego? ***Magia*** :D Dobra, dobra, magia I trochę umiejętności :) Po pierwsze, będziesz potrzebować kleju do drewna Wikol oraz pigmentu. Ja wybrałam pigment w kolorze ciemnym brązowym. A oto co należy zrobić: wlewasz trochę kleju do słoika lub innego pojemnika, dolewasz wody (w stosunku ok. 1:3) i dodajesz kilka kropli pigmentu (ty decydujesz jak intensywny kolor chcesz uzyskać). Mieszasz wszystko i powinna wyjść mikstura odrobinę gęstsza od wody.

And this is where magic begins :) You take a piece of cellulose wadding, put it on your fitting foam/styrofoam skeleton, and touch it with a brush with a bit of your mixture. Just like this:
I tu się zaczyna magia :) Bierzesz kawałek ligniny, kładziesz na piankowy/styropianowy szkielet i dotykasz pędzlem namoczonym w miksturze. O tak:


Remember, it's paper you're working with, so don't let the brush be too wet or it will tear. Just a bit of solution will be okay. After a few attempts you will know how much is too much. Push the wadding piece with your brush from all angles. If your paper tears a bit, there's no need to worry! Just take another small piece and patch it up.
Pmaiętaj, pracujesz na papierze, więc pędzel nie może być zbyt mokry. Wystarczy tylko trochę roztworu. Po kilku próbach zorientujesz się ile to jest za dużo. Podociskaj ligninę pędzlem ze wszystkich stron. Jeśli papier zacznie się drzeć, bez obaw! Weź mały kawałek i załataj.



This method is crazy! It's very time consuming and tiring, but the effects...oh, just have a look for yourself:
Ta metoda to jakieś szaleństwo! Pochłania dużo czasu i jest męcząca, ale efekty...zresztą, patrzcie sami:


The photos above show just the first layer. I'm going to have two layers of wadding, and one waterproof layer of the glue-dye-water mixture. But that's not the end! I don't want a dark brown desert terrarium. This is only the colour that's going to be underneath. I'm going to put sand colour paint using a dry brush technique, and then one more color to make everything look more natural. Below you can see what the terrariums look now. The first tank has one layer of wadding, and the second one two.
Zdjęcia powyżej przedstawiają tylko pierwszą warstwę. Mam zamiar zastosować dwie warstwy ligniny i na to jeszcze wodoodporną warstwę samej mikstury. Ale to nie wszystko! Nie chcę ciemnobrązowego terrarium pustynnego. To jest tyko kolor, który będzie pod spodem. Na to nałożę piaskową farbę za pomocą techniki suchego pędzla i jeszcze potem jeden jaśniejszy kolor, żeby uzyskać bardziej naturalny efekt. Poniżej widzicie jak terraria wyglądają w tej chwili. Pierwsze ma jedną warstwę ligniny, a drugie dwie.

One layer dries in about 30-40 hours.
Jednak warstwa schnie w 30-40 godzin.

czwartek, 24 lipca 2014

Project Terrarium 2014 -Day 5-

0

Cutting fitting foam turned out to be a lot more convenient than cutting styrofoam. It IS a harder material, but it doesn't produce so much rubbish.
Cięcie pianki montażowej okazało się być znacznie prostsze niż cięcie styropianu. Wprawdzie to JEST twardszy materiał, ale nie produkuje tyle śmieci.

I used a utility knife to give it some shape. Although my fingers are swollen now, it was quite fun to do.
Do nadania kształtu użyłam noża introligatorskiego. Choć palce mam w tej chwili opuchnięte, robota była całkiem przyjemna.

And this is what I have now:
I tak to teraz wygląda:

And some details:
I jeszcze kilka szczegółów:



I couldn't remove the glass panes from one of the terrariums and it made my work a little harder. I will probably cut the slide out, this seems to be the only way to remove them (except breaking them). Tomorrow I will start the stage which I'm most afraid of. It will determine the appearance of the tanks.
Nie dałam rady wyjąć szyb z jednego z terrariów i utrudniło to nieco robotę. Prawdopodobnie będę musiała wyciąć prowadnicę, to chyba jedyny sposób, żeby je wyjąć (poza wytłuczeniem). Jutro zacznę etap, którego boję się najbardziej. On zadecyduje o wyglądzie terrariów.

środa, 23 lipca 2014

Project Terrarium 2014 -Day 2, 3, 4-

0

On the second day, before even starting the real thing, I had to improve the electricity. There's not much to say here. I just wanted to have one fluorescent lamp and one bulb in each tank. Additionally, I've decided to install electronic ballasts that prevent fluorescent lamps from blinking, consume less power, and make the lamp switch on instantly (without the characteristic initial blinking). Playing with wires took more time than I had expected.
Drugiego dnia, jeszcze przed rozpoczęciem głównej roboty, musiałam trochę poprawić elektrykę. Nie za wiele mam do powiedzenia w tym temacie. Chciałam po jednej świetlówce i żarówce w obu terrariach. Dodatkowo zamontowałam też stateczniki elektroniczne, żeby świetlówka nie mrugała, zżerała mniej prądu i włączała się natychmiastowo (bez tego migotania charakterystycznego dla świetlówek). Zabawa przewodami zabrała mi trochę więcej czasu niż się spodziewałam.
Nothing special, really.
Nic specjalnego, serio.

I also started imagining what the tanks will look like.
Zaczęłam też wyobrażać sobie jak będą wyglądać terraria.

Can you see my vision? ;D
Widzicie moją wizję? ;D

The third and fourth day brought the little anxiety I always feel when I have to give my creation some shape. Will it look good? Will it be comfortable for my lizards? That I can't answer now, but I can only hope everything's going to be okay.
Trzeci i czwarty dzień przyniosły mały niepokój, który zawsze czuję, kiedy mam nadać kształt mojemu tworowi. Czy będzie dobrze się prezentować? Czy będzie wygodne dla jaszczurek? Na te pytania nie jestem w stanie na razie odpowiedzieć, ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

This year I'm using a technique I've never tried before. I can't tell you yet what my plan is, but you can see below that I've taken a different approach to the skeleton of the terrariums.
W tym roku eksperymentuję z techniką, której jeszcze dotąd nigdy nie użyłam. Jeszcze nie mogę Wam zdradzić mojego planu, ale widzicie, że tym razem inaczej podeszłam do samego szkieletu ścianki.

Three years ago I chose styrofoam for the base, but it was BIIIIG misunderstanding. Firstly, sculpting in styrofoam was a nightmare (if you don't have a hot wire device). White specks EVERYWHERE!!! I bet there are still some hiding somewhere after those three years. And secondly, what's more important is that once mortar dried, the styrofoam shrank a little bit creating a tiny gap between the styrofoam and the wooden side of the terrarium. Feeder insects easily used that gap and set up colonies which I had no access to. This is why this time I've decided to use fitting foam. It sticks so much, that it is very hard to remove even with special tools (which you can see in the picture presenting the snake tank where I used a lot of fitting foam).
Trzy lata temu zdecydowałam się na użycie styropianu w roli bazy i to było WIELKIE nieporozumienie. Po pierwsze, rzeźbienie w styropianie to koszmar (o ile nie ma się specjalnego przyrządu do cięcia na gorąco). Białe kulki dosłownie WSZĘDZIE!!! Założę się, że po tych trzech latach nadal jakieś się gdzieś chowają. A po drugie, co najważniejsze to to, że jak zaprawa wyschła, to styropian ociupinkę się skurczył tworząc malutką przestrzeń między styropianem a drewnianym bokiem terrarium. Karmówka bez problemu to wykorzystała tworząc kolonie, do których nie miałam dostępu. Dlatego zdecydowała się tym razem użyć pianki montażowej. Przykleja się tak mocno, że ciężko ją usunąć nawet za pomocą specjalnych narzędzi (co widać na zdjęciu z terrarium węża, gdzie użyłam sporo pianki). 

After two days of rotating the terrariums and applying generous amounts of fitting foam, I achieved this:
Po dwóch dniach obracania terrariów i wylewania hojnych ilości pianki, wyszło tak:

Marshmallow frenzy XD Don't worry, this is just a preliminary shape. I will start digging tomorrow :) I'm hoping to make it look more...tame ;)
Piankowy atak XD Spoko, to tylko wstępny kształt. Jutro zaczynam dłubaninę :) Mam nadzieję, że trochę ją...poskromię ;)